ochrona dóbr osobistych osób prawnych adwokat Toruń Kancelaria Adwokacka Ius Cogens Toruń
Prawo chroni również dobra osobiste osób prawnych
Luty 9, 2014
Podstawy windykacji należności cz. I - Kancelaria Adwokacka Ius Cogens w Toruniu
Podstawy windykacji należności cz. I
Luty 14, 2014

W ostatnim czasie coraz więcej mówi się o kwestiach związanych z naruszeniem dóbr osobistych w związku z publikacją artykułu prasowego. Nasz porządek prawny przewiduje wprawdzie całkowitą wolność prasy ale tylko w granicach przewidzianych innymi przepisami prawa np. karnymi czy cywilnymi.

Wolność prasy wcale nie oznacza, że na jej łamach można napisać wszystko. Na dziennikarzach i redaktorze naczelnym ciąży wiele obowiązków związanych z weryfikacją tekstu do druku. Co do zasady informacje publikowane w prasie winny być wnikliwie sprawdzone i to nie tylko jeśli chodzi o podstawowe fakty dotyczące zagadnień i problemów omawianych w artykule prasowym. W przeciwnym wypadku może to skutkować daleko idącą odpowiedzialnością tych osób.

 

Obowiązki dziennikarza

Kwestii związanych z weryfikacją tekstów przed ich opublikowaniem dotyczy m. in. art. 12 ust. 1 ustawy – Prawo prasowe, zgodnie z którym dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło.

Za koniecznością dokładnej weryfikacji danych w artykułach prasowych opowiadają się również sądy. Dla przykładu pragnę wskazać następującą tezę zaczerpniętą z wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 maja 2013 r., sygn. akt: I ACa 301/13, LEX nr 1339339:

Ani działanie w imię uzasadnionego interesu społecznego, ani dążenie do sensacyjności tytułów prasowych nie może się odbywać kosztem rozpowszechniania jako prawdziwych faktów, które obiektywnie powinny budzić wątpliwości.

Podmioty odpowiedzialne za treść publikacji prasowych winny przyłożyć daleko idącą staranność aby zweryfikować prawdziwość twierdzeń podanych w materiałach prasowych. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 2000 r., sygn. akt: V KKN 171/98, stwierdził, że poza zwykłymi artykułami także:

listy do redakcji stanowią materiał prasowy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) pod warunkiem, że przesłane zostały do redakcji w celu ich opublikowania. Za publikacje materiałów prasowych odpowiedzialność ponosi redaktor naczelny. Opublikowanie listu do redakcji poprzedzać więc musi wymagane w art. 12 ust. 1 Prawa prasowego szczególnie staranne i rzetelne sprawdzenie informacji zawartych w liście do redakcji. Zamieszczanie listu do redakcji nie stanowi cytowania cudzej wypowiedzi, a co za tym idzie nie zwalnia redaktora naczelnego od odpowiedzialności.

Kto odpowiada za publikacje naruszające dobra osobiste?

Brak weryfikacji faktów i twierdzeń podanych w materiale prasowym może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą po stronie określonego grona podmiotów. Zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy Prawo prasowe:

Odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna.

Jakie roszczenia przysługują osobie, której dobra osobiste zostały naruszone?

W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że osobie której dobra osobiste zostały naruszone przysługuje żądanie zaniechania podejmowania przez podmiot odpowiedzialny kolejnych działań skutkujących kolejnymi naruszeniami.

Możliwe jest również zażądanie przeprosin lub opublikowania na łamach prasy oświadczenia o określonej treści lub formie.

Ponadto możliwe jest żądanie określonej kwoty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę lub na wskazany cel społeczny.

Jeżeli na skutek naruszenia dóbr osobistych powstała szkoda majątkowa to możliwe jest również żądanie stosownego odszkodowania.

Piotr Konieckiewicz
Piotr Konieckiewicz
Łączy swoją pasję do prawa z praktyką zawodową. Większość artykułów napisanych na blogu ma swoje źródło w realnych problemach, z którymi przyszło mu się mierzyć. Wolne chwile poświęca na tropienie ciekawostek i absurdów związanych z prawem, zwiedzanie bliższej i dalszej okolicy, fotografowanie, gry komputerowe oraz literaturę historyczną i przygodową.